{"id":93,"date":"2018-03-17T13:23:36","date_gmt":"2018-03-17T12:23:36","guid":{"rendered":"http:\/\/rupiewicz.art\/?page_id=93"},"modified":"2018-03-17T13:32:51","modified_gmt":"2018-03-17T12:32:51","slug":"redlum-fragment","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/rupiewicz.art\/?page_id=93","title":{"rendered":"Redlum \u2013 fragment"},"content":{"rendered":"<p align=\"JUSTIFY\"><strong><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><b><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-51 alignleft\" src=\"http:\/\/rupiewicz.art\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/redlum-katarzyna-rupiewicz-191x300.jpg\" alt=\"\" width=\"191\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/rupiewicz.art\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/redlum-katarzyna-rupiewicz-191x300.jpg 191w, https:\/\/rupiewicz.art\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/redlum-katarzyna-rupiewicz-768x1205.jpg 768w, https:\/\/rupiewicz.art\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/redlum-katarzyna-rupiewicz-653x1024.jpg 653w, https:\/\/rupiewicz.art\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/redlum-katarzyna-rupiewicz.jpg 1080w\" sizes=\"(max-width: 191px) 100vw, 191px\" \/>Prolog<\/b><\/span><\/span><\/span><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Edward\u00a0i\u00a0jego przyjaciele wypili dostatecznie du\u017co wina, by wsadzi\u0107 g\u0142owy\u00a0w\u00a0paszcz\u0119 lwa. Na wypadek gdyby sam alkohol nie wystarczy\u0142, jechali we tr\u00f3jk\u0119, tak \u017ceby ka\u017cdy musia\u0142 zgrywa\u0107 chojraka przed pozosta\u0142ymi. Byli m\u0142odzi, dobrze urodzeni\u00a0i\u00a0spragnieni szale\u0144stw.\u00a0A\u00a0czy istnia\u0142o co\u015b bardziej szalonego ni\u017c sp\u0119dzenie nocy\u00a0w\u00a0Redlum?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Edward nerwowo prze\u0142kn\u0105\u0142 \u015blin\u0119 na widok mur\u00f3w, kt\u00f3rych wyblak\u0142a czerwie\u0144 przedziera\u0142a si\u0119 przez \u015bcian\u0119 lasu.\u00a0W\u00a0czasach gdy jeszcze by\u0142 dzieckiem, nia\u0144ka opowiada\u0142a mu legendy\u00a0o\u00a0tym miejscu. Podobno umocnienia przewy\u017csza\u0142y najwi\u0119ksze drzewa,\u00a0a\u00a0na otwartym terenie ci\u0105gn\u0119\u0142y si\u0119 a\u017c po horyzont. Dzi\u015b nie robi\u0142y ju\u017c tak du\u017cego wra\u017cenia,\u00a0a\u00a0m\u0142odzieniec potrafi\u0142 sobie wyobrazi\u0107, jak wygl\u0105da\u0142y ponad tysi\u0105c lat wcze\u015bniej.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ponagli\u0142 konia, by towarzysze nie pomy\u015bleli, \u017ce oblecia\u0142 go strach.\u00a0W\u00a0ko\u0144cu Olivier powiedzia\u0142 mu, \u017ce miasto \u017cy\u0142o\u00a0z\u00a0turyst\u00f3w,\u00a0a opowie\u015bci, kt\u00f3re\u00a0o\u00a0nim kr\u0105\u017cy\u0142y, mia\u0142y przyci\u0105ga\u0107 \u017c\u0105dnych wra\u017ce\u0144 ryzykant\u00f3w. Nikt nie przyje\u017cd\u017ca\u0142by do Redlum, gdyby rzeczywi\u015bcie mia\u0142 marne szanse na powr\u00f3t\u2026 Edward rozejrza\u0142 si\u0119 \u2013 nawet pijany nie m\u00f3g\u0142 nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce s\u0105 sami.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co\u00a0z\u00a0tob\u0105, ma\u0142y, tch\u00f3rzysz? \u2013 krzykn\u0105\u0142 Olivier.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Masz nadziej\u0119, \u017ce b\u0119dziesz m\u00f3g\u0142 zawr\u00f3ci\u0107? \u2013 odci\u0105\u0142 si\u0119 Edward.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mam nadziej\u0119, \u017ce maj\u0105 karczm\u0119\u00a0i\u00a0burdel \u2013 powiedzia\u0142 tamten ze \u015bmiechem. Zbyt g\u0142o\u015bnym, by zabrzmia\u0142 naturalnie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Niemal r\u00f3wnocze\u015bnie \u015bci\u0105gn\u0119li wodze\u00a0i\u00a0st\u0119pa podjechali do bramy. Na spotkanie wyszed\u0142 im do\u015b\u0107 cherlawy stra\u017cnik.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Witamy\u00a0w\u00a0Redlum \u2013 powiedzia\u0142, k\u0142aniaj\u0105c si\u0119. \u2013 Czy maj\u0105 panowie \u015bwiadomo\u015b\u0107 tego, gdzie przybyli?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pewnie, \u017ce mamy! \u2013 wrzasn\u0105\u0142 Olivier. \u2013 Redlum, piek\u0142o\u00a0i\u00a0niebo jednocze\u015bnie!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>G\u00f3wno macie,<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>a<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>nie \u015bwiadomo\u015b\u0107<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0\u2013 oceni\u0142 m\u0119\u017cczyzna\u00a0i\u00a0nawet nie zada\u0142 sobie trudu odczytania ich my\u015bli.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Prosz\u0119 pami\u0119ta\u0107, \u017ce wje\u017cd\u017caj\u0105 panowie na w\u0142asn\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107. \u017bycz\u0119 mi\u0142ego pobytu \u2013 powiedzia\u0142 \u017co\u0142nierz, ponownie si\u0119 k\u0142aniaj\u0105c.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u0142odzie\u0144cy\u00a0w\u00a0odpowiedzi tylko wybuchn\u0119li \u015bmiechem. Wartownik nie posiada\u0142 daru jasnowidzenia, ale mimo to czu\u0142, \u017ce wi\u0119cej ich nie zobaczy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nawet nie zapyta\u0142, po co przyjechali\u015bmy \u2013 zauwa\u017cy\u0142 Olivier, tr\u0105caj\u0105c \u0142okciem milcz\u0105cego Gabriela. \u2013 Szanuj\u0105 tu przyjezdnych.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Edward chcia\u0142 za\u017cartowa\u0107, ale g\u0142os uwi\u0105z\u0142 mu\u00a0w\u00a0gardle, gdy tylko wjechali do miasta. Budowle s\u0105siaduj\u0105ce bezpo\u015brednio\u00a0z\u00a0bram\u0105 stanowi\u0142y dziwn\u0105 zbieranin\u0119. Po jednej stronie sta\u0142 dw\u00f3r wi\u0119kszy ni\u017c siedziba jego ojca. Trudno mu by\u0142o tak\u017ce odm\u00f3wi\u0107 przepychu, nawet je\u015bli ociekaj\u0105ce z\u0142otem ornamenty budzi\u0142y raczej niesmak ni\u017c podziw. Naprzeciw niego mie\u015bci\u0142o si\u0119 co\u015b, co Edward nazwa\u0142by zamkiem \u2013 dawn\u0105 warown\u0105 twierdz\u0105, jakich nie budowano ju\u017c od setek lat.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Im dalej wje\u017cd\u017cali\u00a0w\u00a0Redlum, tym bardziej jednolita stawa\u0142a si\u0119 zabudowa. Po obu stronach szerokiej drogi sta\u0142y wielkie drewniane budynki.\u00a0W\u00a0dzisiejszych czasach ma\u0142o kto budowa\u0142 jeszcze\u00a0z\u00a0drewna,\u00a0a\u00a0dom\u00f3w tej wielko\u015bci ludzie nie stawiali chyba nigdy. No\u2026 mo\u017ce ci staro\u017cytni, kt\u00f3rzy wznosili miasta\u00a0z\u00a0szarego kamienia.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Domy r\u00f3\u017cni\u0142y si\u0119 barw\u0105, kszta\u0142tem okien\u00a0i\u00a0zdobieniami, lecz nie szeroko\u015bci\u0105 ani wysoko\u015bci\u0105. Przylega\u0142y do siebie tak ciasno, \u017ce Edward czu\u0142 si\u0119, jakby s\u0142awne mury Redlum otacza\u0142y go\u00a0z\u00a0ka\u017cdej strony. Niezupe\u0142nie tak to sobie wyobra\u017ca\u0142. Nigdzie nie widzia\u0142 straganik\u00f3w\u00a0z amuletami ani stoisk\u00a0z\u00a0drogimi zegarkami wytwarzanymi przez gobliny. Nie wiedzia\u0142, gdzie szuka\u0107 sukub\u00f3w, kt\u00f3rych uroda\u00a0i\u00a0brak zahamowa\u0144 by\u0142y s\u0142ynne\u00a0w\u00a0\u015bwiecie. Jak m\u00f3g\u0142 znale\u017a\u0107 pot\u0119\u017cnych mag\u00f3w czy jasnowidz\u00f3w albo chocia\u017c ujrze\u0107 cudaczne fauny? Na nieskazitelnie czystych ulicach nie dostrzega\u0142 \u017cywej duszy. Nic nie wskazywa\u0142o na to, \u017ce ktokolwiek tu mieszka\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Coraz mniej pewni siebie, powoli jechali g\u0142\u00f3wn\u0105 drog\u0105, kt\u00f3ra zaprowadzi\u0142a ich prosto do karczmy\u00a0z\u00a0ogromnymi\u00a0i\u00a0zapewne kosztownymi frontowymi oknami. W\u0142a\u015bciwie tylko dzi\u0119ki nim zgadli, \u017ce to w\u0142a\u015bnie jest gospoda, bo nigdzie nie by\u0142o \u017cadnego szyldu. Budynek sprawia\u0142 te\u017c wra\u017cenie starszego od pozosta\u0142ych, mo\u017ce\u00a0z\u00a0powodu ciemnej barwy drewna.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zsiedli\u00a0z\u00a0koni\u00a0i\u00a0przywi\u0105zali wodze do pacho\u0142k\u00f3w przy korycie\u00a0z\u00a0wod\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co za dziura \u2013 mrukn\u0105\u0142 Gabriel. \u2013 Nie maj\u0105 nawet stajni.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Edward znowu si\u0119 rozejrza\u0142. Cisza\u00a0i\u00a0pustka \u2013 \u017cadnych dziwek, \u017cadnych atrakcji, \u017cadnych mieszka\u0144c\u00f3w. Nic, dla czego warto by\u0142o ryzykowa\u0107 \u017cycie. Powinni zawr\u00f3ci\u0107\u00a0i\u00a0pojecha\u0107 do normalnej karczmy,\u00a0z\u00a0normalnymi dziewczynkami, gdzie wsp\u00f3lnie wymy\u015bliliby mro\u017c\u0105c\u0105 krew\u00a0w\u00a0\u017cy\u0142ach opowie\u015b\u0107 dla przyjaci\u00f3\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Za p\u00f3\u017ano.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Olivier otwiera\u0142 ju\u017c drzwi karczmy,\u00a0a\u00a0Gabriel pod\u0105\u017ca\u0142 za przyjacielem jak cie\u0144.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W\u00a0\u015brodku m\u0142odzie\u0144cy zastali tylko staruszka\u00a0i\u00a0karczmarza krz\u0105taj\u0105cego si\u0119 mi\u0119dzy sto\u0142ami.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>Dlaczego<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>w<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>tak du\u017cym mie\u015bcie nie ma<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>w<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>gospodzie go\u015bci? \u2013<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">zastanawia\u0142 si\u0119 Edward.\u00a0<\/span><\/span><\/span><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>O<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>tej porze powinni by\u0107 tu przecie\u017c jacy\u015b kupcy, tury\u015bci albo chocia\u017c miejscowi.<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Witamy pan\u00f3w\u00a0w\u00a0Redlum \u2013 powiedzia\u0142 karczmarz, k\u0142aniaj\u0105c si\u0119. \u2013 Czym mog\u0119 s\u0142u\u017cy\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Piwa! \u2013 rzuci\u0142 Olivier. \u2013 Tylko porz\u0105dnego, nie \u017cadnych szczyn.\u00a0I\u00a0trzy pokoje, najlepsze, jakie macie!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142u\u017c\u0119 uprzejmie \u2013 odpar\u0142 gorliwie ober\u017cysta. M\u0119\u017cczy\u017ani rozsiedli si\u0119 wygodnie na \u0142awach. Staruszek\u00a0w\u00a0k\u0105cie drzema\u0142 nad glinianym kubkiem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Edward nigdy nie widzia\u0142 tak przestronnej karczmy. Sto\u0142y by\u0142y rozstawione mo\u017cliwie jak najdalej jeden od drugiego, cho\u0107\u00a0w\u00a0normalnej gospodzie zmie\u015bci\u0142oby ich si\u0119 tutaj dwa razy tyle. Wra\u017cenie przestronno\u015bci pot\u0119gowa\u0142 nienaturalnie wysoki sufit, przywodz\u0105cy na my\u015bl sal\u0119 balow\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">U\u015bmiechni\u0119ty karczmarz przyni\u00f3s\u0142 im dzbany\u00a0z\u00a0piwem\u00a0i\u00a0kufle.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Olivier skosztowa\u0142 napoju\u00a0z\u00a0zabawnym wyrazem skupienia na twarzy. Mo\u017cna by pomy\u015ble\u0107, \u017ce ocenia pierwsz\u0105 butelk\u0119 wina\u00a0z tegorocznego zbioru.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">No, masz szcz\u0119\u015bcie \u2013 mrukn\u0105\u0142. \u2013 Byle nast\u0119pne dzbany nie by\u0142y gorsze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oczywi\u015bcie, prosz\u0119 pana \u2013 powiedzia\u0142 ober\u017cysta\u00a0z\u00a0u\u015bmiechem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Widzicie, jak nas traktuj\u0105? Pewnie rzadko miewaj\u0105 tak dostojnych go\u015bci \u2013 szepn\u0105\u0142 Olivier.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chcia\u0142e\u015b powiedzie\u0107: tak nadzianych \u2013 mrukn\u0105\u0142 Gabriel.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Karczmarz nie zareagowa\u0142. On r\u00f3wnie\u017c nie pasowa\u0142 Edwardowi do utartego obrazu w\u0142a\u015bciciela gospody, bo chocia\u017c zwraca\u0142 si\u0119 do nich grzecznie, to jego spojrzenie by\u0142o \u015bmia\u0142e, jakby rozmawia\u0142\u00a0z\u00a0r\u00f3wnymi sobie.\u00a0Z\u00a0wygl\u0105du przypomina\u0142 m\u0142odzie\u0144cowi drwali, kt\u00f3rych ten widywa\u0142 czasem\u00a0w\u00a0rodzinnych lasach \u2013 silny m\u0119\u017cczyzna\u00a0o\u00a0sk\u00f3rze spalonej s\u0142o\u0144cem\u00a0i\u00a0w\u0142osach potarganych przez wiatr. Tylko jego twarz wydawa\u0142a si\u0119 g\u0142adsza,\u00a0a\u00a0ubranie schludniejsze\u00a0i\u00a0znacznie dro\u017csze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy karczmarz upewni\u0142 si\u0119, \u017ce nie potrzebuj\u0105 niczego wi\u0119cej, poszed\u0142 do kuchni. Po chwili wy\u0142oni\u0142a si\u0119 stamt\u0105d dziewczyna, kt\u00f3ra nios\u0142a\u00a0w\u00a0r\u0119kach stos czystej po\u015bcieli\u00a0i\u00a0pochyla\u0142a g\u0142ow\u0119 tak nisko, \u017ce jej jasne w\u0142osy opada\u0142y na zarumienione policzki.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013\u00a0<span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">A\u00a0jednak maj\u0105 tu jakie\u015b atrakcje. \u2013 Olivier klepn\u0105\u0142 j\u0105\u00a0w\u00a0ty\u0142ek, gdy mija\u0142a ich stolik.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dziewczyna odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 b\u0142yskawicznie i, nim po\u015bciel upad\u0142a na pod\u0142og\u0119, wbi\u0142a szpony\u00a0w\u00a0jego przedrami\u0119. Usta, znacznie szersze ni\u017cu\u00a0cz\u0142owieka, skrywa\u0142y zwierz\u0119ce k\u0142y. Gdy\u00a0z\u00a0jej gard\u0142a wydoby\u0142 si\u0119 z\u0142owrogi warkot, Edward niemal rzuci\u0142 si\u0119 do ucieczki.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Olivier zerwa\u0142 si\u0119 na r\u00f3wne nogi\u00a0i w\u00a0panice odepchn\u0105\u0142 dziewczyn\u0119 od siebie. Edward by\u0142 pewny, \u017ce to mo\u017ce j\u0105 co najwy\u017cej zdenerwowa\u0107, lecz s\u0142u\u017c\u0105ca upad\u0142a na pod\u0142og\u0119. Zd\u0105\u017cy\u0142 jeszcze zauwa\u017cy\u0107, jak jej z\u0142ociste oczy wype\u0142niaj\u0105 si\u0119 \u0142zami. Potem odwr\u00f3ci\u0142a twarz, podnios\u0142a si\u0119\u00a0i\u00a0kilkoma susami podbieg\u0142a do wiod\u0105cych na g\u00f3r\u0119 schod\u00f3w.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Trzeba to opatrzy\u0107 \u2013 powiedzia\u0142 cicho karczmarz, wyci\u0105gaj\u0105c zza szynkwasu banda\u017ce.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>Od kiedy ober\u017cy\u015bci maj\u0105 pod r\u0119k\u0105 opatrunki?!<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u2013 pomy\u015bla\u0142 przytomnie Edward.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jasna koszula Oliviera nasi\u0105ka\u0142a krwi\u0105\u00a0w\u00a0miejscach, gdzie szpony przebi\u0142y sk\u00f3r\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przekl\u0119ta maszkara! Co to, do cholery, by\u0142o?! \u2013 krzykn\u0105\u0142 zraniony m\u0119\u017cczyzna.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Radz\u0119 uwa\u017ca\u0107 \u2013 mrukn\u0105\u0142 ober\u017cysta. \u2013\u00a0W\u00a0Redlum nigdy nie wiadomo,\u00a0z\u00a0kim ma si\u0119 do czynienia.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co ty pieprzysz?! Po co komu\u015b taki potw\u00f3r?! To si\u0119 powinno trzyma\u0107 na \u0142a\u0144cuchu! \u2013 wydziera\u0142 si\u0119 spanikowany Olivier.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy m\u00f3j pies mnie pogryz\u0142, ojciec kaza\u0142 go zabi\u0107 \u2013 powiedzia\u0142 Gabriel.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u017b\u0105dam bat\u00f3w! \u2013 krzykn\u0105\u0142 Olivier, wychylaj\u0105c kufel do dna. \u2013 Za podniesienie r\u0119ki na szlachcica.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Edward nie rozumia\u0142 zuchwa\u0142ego zachowania towarzyszy. Mia\u0142 ochot\u0119 spieprza\u0107\u00a0i\u00a0to jak najdalej st\u0105d, ale s\u0142ysza\u0142, \u017ce w\u0142\u00f3czenie si\u0119 tu po ciemku jest bardzo z\u0142ym pomys\u0142em,\u00a0a\u00a0w\u0142a\u015bnie zapada\u0142 zmrok. K\u0105tem oka zauwa\u017cy\u0142, jak karczmarz chowa opatrunki\u00a0z\u00a0powrotem\u00a0i ca\u0142a ta sytuacja wyda\u0142a si\u0119 m\u0142odzie\u0144cowi podejrzana.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy pan wie,\u00a0w\u00a0jakim mie\u015bcie si\u0119 znajduje? \u2013 spyta\u0142 cicho karczmarz.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013\u00a0<span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">A\u00a0czy ty wiesz, kim ja jestem?! \u2013 wrzasn\u0105\u0142 zacietrzewiony Olivier\u00a0i\u00a0spojrza\u0142 na przyjaci\u00f3\u0142. \u2013 Pilnujcie go, sam p\u00f3jd\u0119 po t\u0119 maszkar\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nim jednak kt\u00f3rykolwiek\u00a0z\u00a0nich zd\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 ruszy\u0107, drzwi wej\u015bciowe skrzypn\u0119\u0142y cicho,\u00a0a\u00a0do \u015brodka wesz\u0142a czw\u00f3rka m\u0142odych ludzi: trzech m\u0119\u017cczyzn\u00a0i\u00a0kobieta, kt\u00f3rej rude loki przyci\u0105ga\u0142y uwag\u0119 r\u00f3wnie skutecznie, co m\u0119ski str\u00f3j. Ubrani byli zgodnie\u00a0z\u00a0powszechn\u0105\u00a0w du\u017cych miastach mod\u0105\u00a0w\u00a0elegancko skrojone zamszowe kaftaniki, wysokie buty\u00a0z\u00a0cholewami\u00a0i\u00a0sk\u00f3rzane spodnie. Jak na komend\u0119 wszyscy spojrzeli na poplamiony krwi\u0105 r\u0119kaw Oliviera.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie wiedzia\u0142em, S\u0142odki, \u017ce tak brutalnie obchodzisz si\u0119\u00a0z\u00a0go\u015b\u0107mi \u2013 powiedzia\u0142 jeden\u00a0z\u00a0przyby\u0142ych.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Edward ledwie zapanowa\u0142 nad ch\u0119ci\u0105 ucieczki, gdy zauwa\u017cy\u0142, \u017ce k\u0142y przybysza by\u0142y wyra\u017anie d\u0142u\u017csze ni\u017c pozosta\u0142e z\u0119by.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Panowie\u00a0w\u00a0Redlum po raz pierwszy, czy mo\u017ce po raz ostatni? \u2013 spyta\u0142 drugi\u00a0z\u00a0m\u0119\u017cczyzn.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pozosta\u0142a tr\u00f3jka si\u0119 roze\u015bmia\u0142a,\u00a0a\u00a0dziewczyna nerwowo obliza\u0142a wargi. Pomy\u015ble\u0107, \u017ce jeszcze kilka lat temu, po przeczytaniu pewnej powie\u015bci dla dorastaj\u0105cych ch\u0142opc\u00f3w, m\u0142odzieniec marzy\u0142\u00a0o\u00a0spotkaniu\u00a0z\u00a0wampirzyc\u0105. Przygl\u0105daj\u0105cy im si\u0119 uwa\u017cnie Edward nie mia\u0142 ju\u017c z\u0142udze\u0144: wszyscy mieli cholerne, nieludzkie k\u0142y!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To nie s\u0105 moi go\u015bcie \u2013 wyj\u0105ka\u0142 karczmarz.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wampir spojrza\u0142 pytaj\u0105co na ober\u017cyst\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Prosz\u0119 si\u0119 cz\u0119stowa\u0107 \u2013 doda\u0142 ju\u017c nieco pewniejszym g\u0142osem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Edward pomy\u015bla\u0142, \u017ce to sen, \u017ce nic takiego nie mog\u0142oby si\u0119 wydarzy\u0107\u00a0w\u00a0normalnym \u015bwiecie. Pobieg\u0142\u00a0w\u00a0g\u0142\u0105b budynku, licz\u0105c na cud albo chocia\u017c na tylne wyj\u015bcie. Nie us\u0142ysza\u0142 ani krok\u00f3w za sob\u0105, ani przy\u015bpieszonego oddechu. Kto\u015b nagle z\u0142apa\u0142 go za rami\u0119,\u00a0a\u00a0gdy Edward pr\u00f3bowa\u0142 si\u0119 wyrwa\u0107, wykr\u0119ci\u0142 mu r\u0119ce do ty\u0142u.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u0142ody cz\u0142owiek szarpa\u0142 si\u0119 ze wszystkich si\u0142. Na darmo. Usi\u0142owa\u0142 kopn\u0105\u0107 napastnika albo upa\u015b\u0107 na kolana\u00a0i\u00a0jako\u015b si\u0119 wy\u015blizgn\u0105\u0107. Wierzy\u0142, \u017ce jeszcze co\u015b wymy\u015bli, lecz oszala\u0142e bicie serca nie pozwala\u0142o si\u0119 skupi\u0107, wype\u0142niaj\u0105c echem czaszk\u0119. Przecie\u017c to nie mog\u0142o si\u0119 tak sko\u0144czy\u0107! Mia\u0142 rodzin\u0119, mia\u0142 plany na przysz\u0142o\u015b\u0107, nie m\u00f3g\u0142 umrze\u0107 gdzie\u015b na ko\u0144cu \u015bwiata.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wampir obj\u0105\u0142 go mocniej,\u00a0a\u00a0ch\u0142opak poczu\u0142 uk\u0142ucie, jakby kto\u015b wbi\u0142 mu\u00a0w\u00a0szyj\u0119 sopel lodu. Chcia\u0142 si\u0119 wyrwa\u0107, ale cia\u0142o odmawia\u0142o mu ju\u017c pos\u0142usze\u0144stwa. Opad\u0142 bezw\u0142adnie, podtrzymywany przez m\u0119\u017cczyzn\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Edward wci\u0105\u017c wierzy\u0142, \u017ce to nie koniec. Wierzy\u0142 a\u017c do ostatniego tchu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><strong><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><b>***<\/b><\/span><\/span><\/span><\/strong><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Karczmarz podszed\u0142 do staruszka.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jeszcze raz to samo? \u2013 spyta\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Starzec uni\u00f3s\u0142 powieki, ukazuj\u0105c pozbawione \u017arenic bia\u0142ka.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie, mdli mnie ju\u017c od samego d\u017awi\u0119ku. \u2013 Hessander wskaza\u0142 na stolik, wcze\u015bniej zajmowany przez trzech m\u0142odzie\u0144c\u00f3w, na kt\u00f3rym teraz oni sami stawali si\u0119 kolacj\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142odki lubi\u0142 wampiry, bo niewiele by\u0142o\u00a0w\u00a0Redlum r\u00f3wnie kulturalnych\u00a0i\u00a0inteligentnych istot.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mieszkasz tu tyle lat\u00a0i\u00a0jeszcze si\u0119 nie przyzwyczai\u0142e\u015b? \u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119. \u2013 Musz\u0119 powiedzie\u0107 Nanie, \u017ce ju\u017c nie trzeba szykowa\u0107 \u0142\u00f3\u017cek.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jutro te\u017c pojawi\u0105 si\u0119 go\u015bcie, kt\u00f3rzy poprosz\u0105\u00a0o\u00a0trzy najlepsze pokoje \u2013 oznajmi\u0142 starzec. \u2013 B\u0119dzie w\u015br\u00f3d nich\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie m\u00f3w, wol\u0119 mie\u0107 niespodziank\u0119. Chc\u0119 tylko wiedzie\u0107, czy zostan\u0105 na noc?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak \u2013 powiedzia\u0142 jasnowidz.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013\u00a0<span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W\u00a0porz\u0105dku.\u00a0I\u00a0odwr\u00f3\u0107 oczy, lubi\u0119, gdy rozm\u00f3wca patrzy\u00a0w\u00a0tera\u017aniejszo\u015b\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Starzec zamkn\u0105\u0142 powieki, by po chwili spojrze\u0107 na karczmarza bladoniebieskimi \u017arenicami.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mieszkasz tu tyle lat\u00a0i\u00a0jeszcze si\u0119 nie przyzwyczai\u0142e\u015b? \u2013 zadrwi\u0142 Hessander.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142odki nie lubi\u0142 jasnowidz\u00f3w, tak samo jak nie lubi\u0142 przysz\u0142o\u015bci\u00a0i\u00a0przesz\u0142o\u015bci.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Drzwi karczmy otworzy\u0142y si\u0119 na o\u015bcie\u017c. Zapad\u0142a noc,\u00a0a\u00a0Redlum budzi\u0142o si\u0119 do \u017cycia.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<br \/>\n&nbsp;<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><strong><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><b>TAM, GDZIE ZACZYNAJ\u0104 SI\u0118 BA\u015aNIE\u2026<\/b><\/span><\/span><\/span><\/strong><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><strong><span style=\"color: #404040;\">\u00a0<\/span><\/strong><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><strong><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><b>Bajka o kopciuszku\u00a0<\/b><\/span><\/span><\/span><\/strong><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co noc m\u0119czy\u0142em si\u0119\u00a0z\u00a0cholernymi drzwiami biblioteki. Pod pach\u0105 trzyma\u0142em miot\u0142\u0119,\u00a0w\u00a0d\u0142oni \u015bwiec\u0119,\u00a0a\u00a0masywnych wr\u00f3t nie dawa\u0142o si\u0119 otworzy\u0107\u00a0i\u00a0zamkn\u0105\u0107 jedn\u0105 r\u0119k\u0105.\u00a0W\u00a0ka\u017cdym razie nie bezg\u0142o\u015bnie. Co prawda nie musia\u0142em koniecznie nie\u015b\u0107 tych rzeczy, ale jak bym si\u0119 wyt\u0142umaczy\u0142, gdyby kto\u015b znalaz\u0142 mnie siedz\u0105cego\u00a0w\u00a0ciemno\u015bci?\u00a0W\u00a0ten spos\u00f3b mog\u0142em chocia\u017c udawa\u0107, \u017ce chcia\u0142em posprz\u0105ta\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mia\u0142em siedem lat, gdy trafi\u0142em do szko\u0142y magii. Nie potrafi\u0142em przywo\u0142a\u0107 ani jednego wspomnienia sprzed tamtego dnia. Podobno kto\u015b magicznie wymaza\u0142 mi pami\u0119\u0107, zanim przyby\u0142em do Redlum. Nikt\u00a0z\u00a0profesor\u00f3w nie wiedzia\u0142, jakim zakl\u0119ciem tego dokonano ani czy ten proces mo\u017cna by\u0142oby odwr\u00f3ci\u0107. Ja\u00a0w\u00a0ka\u017cdym razie nie nalega\u0142em, by zmienia\u0107 ten stan rzeczy. Gdybym wychowa\u0142 si\u0119\u00a0w\u00a0domu wype\u0142nionym mi\u0142o\u015bci\u0105, to nikt nie zada\u0142by sobie trudu, by pozbawi\u0107 mnie wspomnie\u0144. Podejrzewa\u0142em wi\u0119c, \u017ce mia\u0142em koszmarne dzieci\u0144stwo\u00a0i\u00a0kto\u015b \u017cyczliwy po prostu pozwoli\u0142 mi\u00a0o\u00a0nim zapomnie\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie wiedzia\u0142em nic\u00a0o\u00a0swoich rodzicach, ale dzi\u0119ki temu mog\u0142em sobie wyobra\u017ca\u0107, \u017ce mnie kochali\u00a0i\u00a0nadal \u017cyj\u0105. Oczywi\u015bcie, przynajmniej jedno\u00a0z\u00a0tych za\u0142o\u017ce\u0144 musia\u0142o by\u0107 fa\u0142szywe, skoro wyl\u0105dowa\u0142em jako podrzutek\u00a0w\u00a0Redlum.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nauczyciele nazwali mnie Dig, bo uwa\u017cali, \u017ce to dobre imi\u0119 dla pos\u0142ugacza: kr\u00f3tkie\u00a0i\u00a0\u0142atwe do zapami\u0119tania. Przyznaj\u0119, \u017ce go nie lubi\u0142em. Wiele os\u00f3b s\u0105dzi, \u017ce nienawidzi\u0142em r\u00f3wnie\u017c nauczycieli, ale to przesada. Sprz\u0105tanie szko\u0142y nie by\u0142o wcale takie straszne,\u00a0a\u00a0co najwy\u017cej strasznie nudne, zw\u0142aszcza odk\u0105d przesta\u0142em sypia\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Min\u0105\u0142em kilka rz\u0119d\u00f3w jednakowych pulpit\u00f3w.\u00a0W\u00a0ko\u0144cu\u00a0o\u00a0kant jednego ze stolik\u00f3w opar\u0142em miot\u0142\u0119,\u00a0a\u00a0na blacie postawi\u0142em \u015bwiec\u0119. Stan\u0105\u0142em na palcach\u00a0i z\u00a0trudem \u015bci\u0105gn\u0105\u0142em\u00a0z\u00a0p\u00f3\u0142ki opas\u0142e tomiszcze. Porywaj\u0105ca lektura, jak\u0105 by\u0142y\u00a0<\/span><\/span><\/span><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>Kataklizmy nienaturalne<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">, nie obfitowa\u0142a\u00a0w\u00a0dobrze zarysowanych bohater\u00f3w ani ciekawe zwroty akcji. Na szcz\u0119\u015bcie\u00a0z\u00a0powodu g\u0142upiej bezsenno\u015bci nie zasypia\u0142em nawet nad r\u00f3wnie wci\u0105gaj\u0105cymi dzie\u0142ami,\u00a0a\u00a0kt\u00f3ry domoros\u0142y mag nie marzy\u0142\u00a0o\u00a0w\u0142adaniu piorunami albo tworzeniu tornad, cho\u0107by malutkich.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Roz\u0142o\u017cy\u0142em ksi\u0119g\u0119 na pulpicie\u00a0i\u00a0zatopi\u0142em si\u0119\u00a0w\u00a0rozdziale\u00a0o\u00a0powodziach. Nie wiem, ile czasu up\u0142yn\u0119\u0142o, nim us\u0142ysza\u0142em kroki na korytarzu. Nie zastanawia\u0142em si\u0119 nawet, czy powinienem by\u0142 je s\u0142ysze\u0107\u00a0z\u00a0tej odleg\u0142o\u015bci. Rozleg\u0142o si\u0119 skrzypni\u0119cie drzwi, otwieranych centymetr po centymetrze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Szybko od\u0142o\u017cy\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119\u00a0i\u00a0z\u0142apa\u0142em miot\u0142\u0119. Zawsze zastanawia\u0142em si\u0119, czy ktokolwiek uwierzy\u00a0w\u00a0moje zapewnienia\u00a0o\u00a0nocnym sprz\u0105taniu biblioteki. C\u00f3\u017c, teraz przynajmniej b\u0119d\u0119 mia\u0142 okazj\u0119 si\u0119 przekona\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Najpierw zobaczy\u0142em ta\u0144cz\u0105cy p\u0142omyk \u015bwiecy,\u00a0a\u00a0potem zarys kobiecej sylwetki, wy\u0142aniaj\u0105cej si\u0119\u00a0z\u00a0ciemno\u015bci. Bez trudu rozpozna\u0142em Flor\u0119, kt\u00f3ra cieszy\u0142a si\u0119 wyj\u0105tkow\u0105 popularno\u015bci\u0105 w\u015br\u00f3d uczni\u00f3w,\u00a0a\u00a0niekt\u00f3rzy twierdzili, \u017ce tak\u017ce w\u015br\u00f3d nauczycieli. Wiedzia\u0142em tylko, \u017ce pracowa\u0142a\u00a0w\u00a0szkole, lecz nie by\u0142em pewien, czy jako s\u0142u\u017c\u0105ca. Wi\u0119kszo\u015b\u0107\u00a0z\u00a0nas nie widzia\u0142a dot\u0105d pi\u0119kniejszej kobiety, wi\u0119c ka\u017cdy modli\u0142 si\u0119, by to w\u0142a\u015bnie jego obdarzy\u0142a swoimi wdzi\u0119kami. Gapi\u0142em si\u0119 na ni\u0105\u00a0z\u00a0g\u0142upi\u0105 min\u0105, \u015bciskaj\u0105c nerwowo kij szczotki. Dziewczyna zbli\u017ca\u0142a si\u0119 powoli, ko\u0142ysz\u0105c biodrami\u00a0w\u00a0rytm jakiej\u015b nies\u0142yszalnej muzyki. Chyba ju\u017c wtedy zrozumia\u0142em, \u017ce tej nocy szcz\u0119\u015bcie u\u015bmiechn\u0119\u0142o si\u0119 do mnie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Od tygodnia obserwuj\u0119, jak si\u0119 tu zakradasz. Sprz\u0105tasz\u00a0o\u00a0tej porze? \u2013 spyta\u0142a, stawiaj\u0105c \u015bwiec\u0119 obok mojej.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie mam nic lepszego do roboty \u2013 odpar\u0142em, staraj\u0105c si\u0119, by m\u00f3j g\u0142os brzmia\u0142 naturalnie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jeszcze nigdy nie sprz\u0105ta\u0142am\u00a0z\u00a0nud\u00f3w \u2013 zadrwi\u0142a.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak naprawd\u0119 ucz\u0119 si\u0119 potajemnie zakl\u0119\u0107, \u017ceby zosta\u0107 pot\u0119\u017cnym magiem \u2013 rzuci\u0142em p\u00f3\u0142 \u017cartem, p\u00f3\u0142 serio, bo kariera maga nigdy mi si\u0119 nie marzy\u0142a.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Za\u015bmia\u0142a si\u0119 cicho.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pozwolisz, magu, \u017ce wezm\u0119 twoj\u0105 r\u00f3\u017cd\u017ck\u0119? \u2013 spyta\u0142a,\u00a0z\u00a0rozmys\u0142em akcentuj\u0105c dwuznaczno\u015b\u0107 tych s\u0142\u00f3w.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119\u00a0z\u00a0politowaniem, gdy dotkn\u0119\u0142a moich zbiela\u0142ych k\u0142ykci. Zmusi\u0142em si\u0119 do rozlu\u017anienia u\u015bcisku\u00a0i\u00a0oddania jej szczotki. Dziewczyna po\u0142o\u017cy\u0142a j\u0105 na pod\u0142odze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wstyd si\u0119 przyzna\u0107, ale maj\u0105c szesna\u015bcie lat jeszcze nigdy si\u0119 nie ca\u0142owa\u0142em. Sta\u0142em wi\u0119c jak s\u0142up soli,\u00a0a\u00a0serce wali\u0142o mi jak oszala\u0142e, bo ba\u0142em si\u0119, \u017ce lada chwila prawda wyjdzie na jaw,\u00a0a\u00a0ja zostan\u0119 po\u015bmiewiskiem ca\u0142ej szko\u0142y.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mia\u0142em jednak wi\u0119cej szcz\u0119\u015bcia ni\u017c rozumu.\u00a0W\u00a0ko\u0144cu trafi\u0142em na Flor\u0119, kt\u00f3ra mimo m\u0142odego wieku zd\u0105\u017cy\u0142a ju\u017c uwie\u015b\u0107 kilka rocznik\u00f3w uczni\u00f3w.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Z\u0142apa\u0142a mnie za koszul\u0119, przyci\u0105gn\u0119\u0142a do siebie\u00a0i\u00a0niemal si\u0142\u0105 wsun\u0119\u0142a j\u0119zyk do moich ust. Chcia\u0142em udawa\u0107, \u017ce to dla mnie chleb powszedni, ale nijak nie wychodzi\u0142o. Tak bardzo skoncentrowa\u0142em si\u0119 na ruchach j\u0119zyka, \u017ce nie czerpa\u0142em\u00a0z\u00a0tego \u017cadnej przyjemno\u015bci. Flora niespodziewanie si\u0119 cofn\u0119\u0142a\u00a0i z\u00a0tajemniczym u\u015bmiechem dotkn\u0119\u0142a warg.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jad\u0142e\u015b jakie\u015b delicje? \u2013 spyta\u0142a.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tylko t\u0119 najpi\u0119kniejsz\u0105 \u2013 odpar\u0142em, s\u0105dz\u0105c, \u017ce to mi\u0142osna gierka.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chodzi\u0142o mi\u00a0o\u00a0ten s\u0142odki smak, g\u0142uptasie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Poca\u0142owa\u0142a mnie\u00a0w\u00a0policzek, jak dzieciaka. Potem jej usta zacz\u0119\u0142y zsuwa\u0107 si\u0119 coraz ni\u017cej po linii szyi,\u00a0a\u00a0niewinne buziaki zosta\u0142y zast\u0105pione przez zmys\u0142owy taniec j\u0119zyka. Cofn\u0119\u0142a si\u0119 ponownie, lecz tym razem tajemniczy u\u015bmiech ust\u0105pi\u0142 miejsca wyra\u017anemu zaskoczeniu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Twoja sk\u00f3ra r\u00f3wnie\u017c jest s\u0142odka. To chyba niemo\u017cliwe \u2013 wyj\u0105ka\u0142a.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dopiero wtedy zwr\u00f3ci\u0142em uwag\u0119 na smak jej poca\u0142unku. Mo\u017ce zbyt dos\u0142ownie traktowa\u0142em okre\u015blenie \u201es\u0142odycz kobiecego cia\u0142a\u201d, ale bior\u0105c pod uwag\u0119 posmak mojej sk\u00f3ry, s\u0142odycz wydawa\u0142a mi si\u0119 naturalna. Zaskoczenie, kt\u00f3re malowa\u0142o si\u0119 na twarzy Flory, nie pozostawia\u0142o z\u0142udze\u0144 \u2013 pr\u00f3bowa\u0142a ju\u017c niejednego m\u0119\u017cczyzny\u00a0i\u00a0widocznie \u017caden nie by\u0142 taki jak ja.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na szcz\u0119\u015bcie Flora, tak uzdolniona\u00a0w\u00a0innych dziedzinach, nie nale\u017ca\u0142a do os\u00f3b przesadnie sk\u0142onnych do refleksji. Widz\u0105c moj\u0105 konsternacj\u0119\u00a0i\u00a0min\u0119 zbitego psa, po prostu musia\u0142a mnie pocieszy\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">No chod\u017a tu, cukiereczku \u2013 mrukn\u0119\u0142a.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nawet je\u015bli jej s\u0142owa nie przynios\u0142y zamierzonego efektu, nami\u0119tny poca\u0142unek dope\u0142ni\u0142 dzie\u0142a. Martwi\u0142em si\u0119 wprawdzie, ale bardzo szybko odsun\u0105\u0142em od siebie te my\u015bli\u00a0i\u00a0skoncentrowa\u0142em na tym, co dzia\u0142o si\u0119 tu\u00a0i\u00a0teraz. Nie przestaj\u0105c jej ca\u0142owa\u0107, poci\u0105gn\u0105\u0142em za jeden ze sznurk\u00f3w gorsetu. To by\u0142 b\u0142\u0105d: zamiast rozwi\u0105za\u0107 kokardk\u0119, zaci\u0105gn\u0105\u0142em supe\u0142. Przez d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119 stara\u0142em si\u0119 r\u00f3wnocze\u015bnie splata\u0107 nasze j\u0119zyki\u00a0i\u00a0rozplata\u0107 sznurki, ale tej drugiej czynno\u015bci nie mog\u0142em wykona\u0107 po omacku.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W\u00a0ko\u0144cu delikatnie odwr\u00f3ci\u0142em Flor\u0119\u00a0i\u00a0zacz\u0105\u0142em czule ca\u0142owa\u0107 jej kark. Sk\u00f3ra dziewczyny mia\u0142a s\u0142onawy posmak, lecz nie zwraca\u0142em na to uwagi, zaj\u0119ty kombinowaniem, jak zej\u015b\u0107 ni\u017cej. Zrezygnowany, ukl\u0119kn\u0105\u0142em za ni\u0105\u00a0i\u00a0musia\u0142em pom\u00f3c sobie z\u0119bami, by rozwi\u0105za\u0107 ten cholerny gorset.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mmmm \u2013 zamrucza\u0142a. \u2013 Zwierzak\u00a0z\u00a0ciebie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wi\u0105zanie wreszcie ust\u0105pi\u0142o, stawiaj\u0105c mnie przed dylematem: co dalej? Wys\u0142ucha\u0142em tylu spro\u015bnych opowie\u015bci starszych koleg\u00f3w, \u017ce kobiece cia\u0142o nie powinno mie\u0107 przede mn\u0105 tajemnic.\u00a0A\u00a0jednak \u017caden\u00a0z\u00a0nich nie wspomnia\u0142, czy gorset nale\u017cy rozci\u0105gn\u0105\u0107 na boki, czy poci\u0105gn\u0105\u0107 do g\u00f3ry\u00a0i\u00a0\u015bci\u0105gn\u0105\u0107 dziewczynie przez g\u0142ow\u0119. Na szcz\u0119\u015bcie Flora nie by\u0142a zbyt cierpliwa.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mo\u017ce ja to zrobi\u0119, zanim rozszarpiesz moje ubrania z\u0119bami \u2013 powiedzia\u0142a zalotnie,\u00a0a w\u00a0jej g\u0142osie nie us\u0142ysza\u0142em nawet cienia drwiny.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Z\u00a0nieprawdopodobn\u0105 gracj\u0105 uwolni\u0142a si\u0119\u00a0z\u00a0gorsetu, bluzki, sp\u00f3dnicy, halki, drugiej halki\u2026 Podejrzewam, \u017ce przeci\u0119tne pos\u0142ugaczki nie nosi\u0142y tyle tego na sobie, ale Flora\u00a0z\u00a0pewno\u015bci\u0105 nie by\u0142a przeci\u0119tna.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jakby przypadkiem stan\u0119\u0142a\u00a0w\u00a0samym \u015brodku kr\u0119gu \u015bwiat\u0142a, rzucanego przez \u015bwiece,\u00a0i\u00a0na chwil\u0119 zastyg\u0142a\u00a0w\u00a0bezruchu. Potem podesz\u0142a powoli, ko\u0142ysz\u0105c biodrami,\u00a0i\u00a0po\u0142o\u017cy\u0142a d\u0142o\u0144 na pasku moich spodni.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Sprawd\u017amy, czy ca\u0142y jeste\u015b s\u0142odki \u2013 wyszepta\u0142a.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lubi\u0119 my\u015ble\u0107, \u017ce tamtej nocy wszystko si\u0119 zmieni\u0142o. \u017be suma drobiazg\u00f3w, kt\u00f3re wcze\u015bniej ignorowa\u0142em, nie pozwoli\u0142a mi d\u0142u\u017cej wierzy\u0107\u00a0w\u00a0moj\u0105 przynale\u017cno\u015b\u0107 do ludzkiej rasy. W\u0142a\u015bciwie w\u0105tpi\u0119, czy ju\u017c wtedy to wiedzia\u0142em. By\u0107 mo\u017ce po prostu wola\u0142em wspomina\u0107 upojn\u0105 noc ni\u017c dzie\u0144, kt\u00f3ry nasta\u0142 po niej.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Rozstali\u015bmy si\u0119 przed \u015bwitem. Nie m\u00f3wili\u015bmy zbyt wiele, bo \u017cadne\u00a0z\u00a0nas nie mia\u0142o w\u0105tpliwo\u015bci co do przysz\u0142o\u015bci tego zwi\u0105zku. Chyba byli\u015bmy sobie wdzi\u0119czni za ten brak z\u0142udze\u0144.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Flora nie zamierza\u0142a udawa\u0107, \u017ce by\u0142em tym pierwszym, tym ostatnim albo tym najlepszym. Ja za\u015b dopiero wyrasta\u0142em\u00a0z\u00a0tego wieku, gdyo\u00a0kobietach si\u0119 najch\u0119tniej \u015bni, bo wtedy nie trzeba\u00a0z\u00a0nimi rozmawia\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wr\u00f3ci\u0142em do izby, po\u0142o\u017cy\u0142em si\u0119 na sienniku, kt\u00f3ry g\u00f3rnolotnie nazywa\u0142em \u0142\u00f3\u017ckiem,\u00a0i\u00a0le\u017ca\u0142em do wschodu s\u0142o\u0144ca. Wyj\u0105tkowo jednak czas mi si\u0119 nie d\u0142u\u017cy\u0142. Gdy \u015bwiat\u0142o dotar\u0142o do przeciwleg\u0142ej \u015bciany mojej klitki,\u00a0a\u00a0na korytarzu rozleg\u0142y si\u0119 gniewne pomruki zaspanych kucharzy, odwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 na drugi bok. Codziennie cierpliwie czeka\u0142em, a\u017c stary Lendo otworzy drzwi\u00a0z\u00a0g\u0142o\u015bnym skrzypni\u0119ciem zawias\u00f3w.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wstawaj, leniu! \u2013 krzykn\u0105\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wymrucza\u0142em co\u015b\u00a0w\u00a0odpowiedzi, ale m\u0119\u017cczyzna ju\u017c wyszed\u0142, trzaskaj\u0105c drzwiami. Nawet gdybym spa\u0142, ten \u0142omot by\u0142by wystarczaj\u0105c\u0105 pobudk\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na pocz\u0105tku mojego okresu bezsenno\u015bci wstawa\u0142em pierwszy\u00a0i z\u00a0u\u015bmiechem na twarzy wita\u0142em wszystkich wchodz\u0105cych do kuchni. Nienawidzili mnie za to.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wyskoczy\u0142em\u00a0z\u00a0\u0142\u00f3\u017cka\u00a0i\u00a0zrobi\u0142em kilkadziesi\u0105t pompek, bo\u00a0z\u00a0rana nie chcia\u0142em zdradza\u0107 si\u0119\u00a0z\u00a0nadmiarem energii ani dobrego humoru.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy sko\u0144czy\u0142em, ubra\u0142em si\u0119 po\u015bpiesznie\u00a0i\u00a0przybra\u0142em najbardziej ponur\u0105 min\u0119, na jak\u0105 by\u0142o mnie sta\u0107, po czym wyszed\u0142em\u00a0z\u00a0izby. Powlok\u0142em si\u0119 przez korytarz, co kilka krok\u00f3w przypominaj\u0105c sobie, \u017ce nie wolno mi biec ani podskakiwa\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gwar\u00a0w\u00a0kuchni przywita\u0142em szerokim ziewni\u0119ciem\u00a0i\u00a0wy\u0107wiczonym tarciem oczu.\u00a0O\u00a0tej porze na posi\u0142ek przychodzi\u0142a prawie ca\u0142a s\u0142u\u017cba. Prawie, bo Flora, podobnie jak kilka innych dziewcz\u0105t, nigdy nie jada\u0142a\u00a0z\u00a0nami. Stary Lendo powiedzia\u0142 kiedy\u015b\u00a0z porozumiewawczym mrugni\u0119ciem, \u017ce musz\u0105 odsypia\u0107,\u00a0a\u00a0ja by\u0142em zbyt m\u0142ody\u00a0i\u00a0niewinny, \u017ceby zrozumie\u0107, co mia\u0142 na my\u015bli.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zjad\u0142em rozgotowan\u0105 owsiank\u0119, kt\u00f3rej smak na szcz\u0119\u015bcie uda\u0142o mi si\u0119 wyrzuci\u0107\u00a0z\u00a0pami\u0119ci. Potem podj\u0105\u0142em, jak zwykle nieudan\u0105, pr\u00f3b\u0119 wymkni\u0119cia si\u0119\u00a0z\u00a0kuchni. C\u00f3\u017c, moje starania by\u0142y\u00a0z\u00a0za\u0142o\u017cenia skazane na pora\u017ck\u0119. Lendo zatrzyma\u0142 mnie\u00a0w\u00a0drzwiach.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013\u00a0<span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">A\u00a0ty dok\u0105d, leniu? \u2013 zapyta\u0142 ze \u015bmiechem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chcia\u0142em posprz\u0105ta\u0107 bibliotek\u0119 \u2013 odpar\u0142em, najwyra\u017aniej zbyt szybko\u00a0i\u00a0za ma\u0142o pos\u0119pnie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Bibliotek\u0119, co? \u2013 Stary pos\u0142ugacz przyjrza\u0142 mi si\u0119 podejrzliwie. \u2013 Dobra, zacznij od biblioteki,\u00a0a\u00a0potem umyjesz schody\u00a0w\u00a0piwnicy. Jaki\u015b pierwszak rozbi\u0142 s\u0142\u00f3j pe\u0142en jelit.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Szko\u0142a mia\u0142a taki przer\u00f3b preparat\u00f3w anatomicznych, \u017ce zastanawia\u0142em si\u0119, sk\u0105d brane s\u0105 nowe materia\u0142y.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Skrzywi\u0142em si\u0119\u00a0i\u00a0dopiero po d\u0142u\u017cszej chwili skin\u0105\u0142em g\u0142ow\u0105, bo Lendo nabra\u0142by podejrze\u0144, gdybym zgodzi\u0142 si\u0119 zbyt ch\u0119tnie. Tak naprawd\u0119 lubi\u0142em piwnic\u0119:\u00a0w\u00a0skrzyniach sk\u0142adowano mn\u00f3stwo przedmiot\u00f3w\u00a0o\u00a0fantazyjnych kszta\u0142tach\u00a0i\u00a0niesamowitych barwach, kt\u00f3re uczniowie\u00a0w\u00a0ramach kursu archeologii przynosili\u00a0z\u00a0wykopalisk, podobno zlokalizowanych tu\u017c za murami. Jako dziecko lubi\u0142em si\u0119 zakrada\u0107 do piwnicy, \u017ceby bawi\u0107 si\u0119 p\u00f3\u0142przezroczystym materia\u0142em, dostatecznie lekkim, by unosi\u0142 si\u0119 na wietrze albo wodzie,\u00a0a jednocze\u015bnie tak g\u0119stym, \u017ce ani jedno, ani drugie nie mog\u0142o przez niego przenikn\u0105\u0107. Znajdowali go tak du\u017co, \u017ce trudno by\u0142o stwierdzi\u0107, czy rzeczywi\u015bcie pochodzi\u0142 ze staro\u017cytno\u015bci. Za to wizja uszytych\u00a0z\u00a0tego ubra\u0144 nie traci\u0142a na atrakcyjno\u015bci, przynajmniej w\u015br\u00f3d przedstawicieli p\u0142ci m\u0119skiej.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wci\u0105\u017c zachowuj\u0105c pozory, przeszed\u0142em leniwie korytarzem dla s\u0142u\u017cby, na wszelki wypadek ziewaj\u0105c co jaki\u015b czas. Dopiero\u00a0w\u00a0lewym skrzydle budynku mog\u0142em sobie pozwoli\u0107 na szybszy krok,\u00a0a\u00a0do biblioteki dobieg\u0142em modl\u0105c si\u0119, by nikt tam nie zagl\u0105da\u0142\u00a0o\u00a0\u015bwicie. Niepotrzebnie si\u0119 martwi\u0142em.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy wreszcie sforsowa\u0142em masywne wrota, moim oczom ukaza\u0142 si\u0119 idealny porz\u0105dek. Jedynie miot\u0142a, dyskretnie wsuni\u0119ta pod rega\u0142\u00a0z podr\u0119cznikami magii leczniczej, przypomina\u0142a\u00a0o\u00a0wydarzeniach minionej nocy. Do po\u0142udnia uwin\u0105\u0142em si\u0119\u00a0z\u00a0bibliotek\u0105\u00a0i\u00a0piwnic\u0105. Zale\u017ca\u0142o mi na czasie, bo chcia\u0142em jeszcze zd\u0105\u017cy\u0107 na lekcje ostatniego roku.\u00a0W\u00a0zaj\u0119ciach\u00a0z\u00a0profesorem Kardinem mog\u0142em bra\u0107 udzia\u0142 jedynie raz na kilka dni, aby nie wzbudza\u0107 podejrze\u0144. W\u0142a\u015bciwie to ja tylko sprz\u0105ta\u0142em sal\u0119,\u00a0a\u00a0gdyby kto\u015b mnie spyta\u0142, dlaczego musz\u0119 to robi\u0107 akurat\u00a0w trakcie lekcji, nie potrafi\u0142bym odpowiedzie\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie nie pytali.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dopiero wtaszczenie dw\u00f3ch wiader wody na pi\u0105te pi\u0119tro pozbawi\u0142o mnie nadmiaru energii. Swobodnie wszed\u0142em do sali, nie podejrzewaj\u0105c, \u017ce tym razem znajd\u0119 si\u0119\u00a0w\u00a0samym centrum zainteresowania.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nauczyciel jeszcze nie przyszed\u0142. Grupa starszych uczni\u00f3w sta\u0142a pod \u015bcian\u0105. Spojrzeli na mnie, kiedy si\u0119 pojawi\u0142em. By\u0142em ich jedyn\u0105 nadziej\u0105 na obserwowanie czego\u015b innego ni\u017c scena, kt\u00f3ra rozgrywa\u0142a si\u0119 po\u015brodku. W\u0142a\u015bnie tam Gedbal Andemor zaciska\u0142 d\u0142onie\u00a0w pi\u0119\u015bci. Przed nim sta\u0142a Flora,\u00a0a\u00a0siniak na jej policzku dopiero zaczyna\u0142 nabiega\u0107 krwi\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gedbala uwa\u017cano za najpot\u0119\u017cniejszego maga ze swojego rocznika. M\u00f3wi\u0142o si\u0119,\u00a0i\u00a0to ca\u0142kiem g\u0142o\u015bno, \u017ce pozostanie\u00a0w\u00a0szkole jako nauczyciel. Oczywi\u015bcie, jak przysta\u0142o na pot\u0119\u017cnego maga, Andemor by\u0142 tak\u017ce strasznym dupkiem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">My\u015blisz, suko, \u017ce mo\u017cesz si\u0119 \u0142ajdaczy\u0107,\u00a0z\u00a0kim chcesz?! \u2013 wrzasn\u0105\u0142, nie zwa\u017caj\u0105c na publiczno\u015b\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Flora spojrza\u0142a na mnie b\u0142agalnie. Odstawi\u0142em wiadra\u00a0i\u00a0ruszy\u0142em\u00a0w\u00a0jej stron\u0119. Nie trzeba by\u0142o intelektu najzdolniejszego ucznia\u00a0w szkole, by odgadn\u0105\u0107, \u017ce tkwi\u0119\u00a0w\u00a0tym szambie po uszy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zdradzi\u0142a\u015b mnie\u00a0z\u00a0czy\u015bcicielem latryn?! \u2013 wrzasn\u0105\u0142 Gedbal, po czym z\u0142apa\u0142 dziewczyn\u0119 za w\u0142osy\u00a0i\u00a0brutalnie pchn\u0105\u0142 na pod\u0142og\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zachowa\u0142em si\u0119 tak, jak zachowa\u0142by si\u0119 na moim miejscu ka\u017cdy m\u0119\u017cczyzna znaj\u0105cy odrobin\u0119 magii \u2013 z\u0142o\u017cy\u0142em d\u0142onie\u00a0i\u00a0przez z\u0119by wysycza\u0142em formu\u0142\u0119\u00a0<\/span><\/span><\/span><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>Badelo Erdi<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">. Impet zakl\u0119cia uni\u00f3s\u0142 zaskoczonego Gedbala, przerzuci\u0142 przez sal\u0119\u00a0i\u00a0wbi\u0142\u00a0w\u00a0przeciwleg\u0142\u0105 \u015bcian\u0119. Niewielka stru\u017cka krwi wyp\u0142yn\u0119\u0142a mu\u00a0z\u00a0nosa. M\u0142ody mag zapewne nawet by jej nie poczu\u0142, tylko zerwa\u0142by si\u0119 na r\u00f3wne nogi\u00a0i\u00a0przyst\u0105pi\u0142 do kontrataku.\u00a0A\u00a0przynajmniej post\u0105pi\u0142by tak, gdyby \u017cy\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po kilku sekundach lub mo\u017ce nawet minutach,\u00a0w\u00a0ci\u0105gu kt\u00f3rych nikt si\u0119 nie poruszy\u0142, drzwi za moimi plecami otworzy\u0142y si\u0119 gwa\u0142townie. Profesor Agnesto Kardin\u00a0w\u00a0kilku krokach przemierzy\u0142 sal\u0119, nie pytaj\u0105c, co si\u0119 sta\u0142o. Spojrza\u0142 na martwego Gedbala, na cicho p\u0142acz\u0105c\u0105 Flor\u0119\u00a0i\u00a0na mnie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <\/span><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie chcia\u0142em go zabi\u0107 \u2013 wyszepta\u0142em. Nawet ucze\u0144 pierwszego roku wiedzia\u0142, \u017ce za pomoc\u0105\u00a0<\/span><\/span><\/span><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>Badelo Erdi<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0<\/span><\/span><\/span><\/em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">mo\u017cna co najwy\u017cej z\u0142ama\u0107 komu\u015b r\u0119k\u0119,\u00a0a i\u00a0wtedy ofiara musi mie\u0107 wyj\u0105tkowego pecha.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kardin nie udawa\u0142, \u017ce s\u0142ucha.\u00a0Z\u00a0kamienn\u0105 twarz\u0105 zacz\u0105\u0142 wypowiada\u0107 zakl\u0119cie parali\u017cuj\u0105ce,\u00a0a\u00a0ja zupe\u0142nie odruchowo skrzy\u017cowa\u0142em r\u0119ce na piersi\u00a0i\u00a0wyrecytowa\u0142em formu\u0142\u0119 obronn\u0105. Przede mn\u0105 zmaterializowa\u0142a si\u0119 tarcza,\u00a0o\u00a0ile mo\u017cna tak powiedzie\u0107\u00a0o\u00a0chaotycznych refleksach b\u0142\u0119kitnego \u015bwiat\u0142a. Nauczyciel nie okaza\u0142 zaskoczenia, tylko przeszed\u0142 do pot\u0119\u017cniejszych zakl\u0119\u0107. Ca\u0142y czas jednak stara\u0142 si\u0119 mnie obezw\u0142adni\u0107,\u00a0a\u00a0nie zrani\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Broni\u0142em si\u0119 skutecznie, ale po co? Co ja w\u0142a\u015bciwie wyrabia\u0142em? Co zrobi\u0119, je\u015bli odepr\u0119 atak? Uciekn\u0119? Dok\u0105d? Nigdy nie opuszcza\u0142em szko\u0142y.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Spokojnie, ch\u0142opcze. \u2013 \u0141agodny g\u0142os Kardina wyrwa\u0142 mnie\u00a0z\u00a0zamy\u015blenia. \u2013 Nikt nie chce ci\u0119 skrzywdzi\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dopiero wtedy zrozumia\u0142em, \u017ce\u00a0w\u00a0chwili, gdy zacz\u0105\u0142em analizowa\u0107 swoj\u0105 sytuacj\u0119, przesta\u0142em si\u0119 broni\u0107. Trzeba by\u0107 kompletnym idiot\u0105, \u017ceby\u00a0w\u00a0\u015brodku starcia\u00a0z\u00a0nauczycielem magii zapomnie\u0107\u00a0o\u00a0recytowaniu zakl\u0119cia. Rzecz jednak\u00a0w\u00a0tym, \u017ce os\u0142ona nie znik\u0142a \u2013 wci\u0105\u017c mnie chroni\u0142a, co wydawa\u0142o mi si\u0119 absolutnie niemo\u017cliwe.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tylko spokojnie. Nic ci nie grozi \u2013 zapewnia\u0142 Kardin.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nauczyciel stara\u0142 si\u0119 unika\u0107 gwa\u0142townych ruch\u00f3w. To by\u0142a podstawowa zasada, kt\u00f3rej ludzkie dzieci\u00a0w\u00a0Redlum uczono od najm\u0142odszych lat: nigdy nie dra\u017cni\u0107 istot magicznych.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Z\u00a0trudem opu\u015bci\u0142em r\u0119ce, mocno przyci\u015bni\u0119te do piersi. Dopiero teraz zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce dr\u017c\u0105. Mia\u0142em nadziej\u0119, \u017ce inni tego nie widzieli.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <\/span><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie chcia\u0142em go zabi\u0107. U\u017cy\u0142em tylko\u00a0<\/span><\/span><\/span><em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>Badelo Erdi<\/i><\/span><\/span><\/span><\/em><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u00a0\u2013 powiedzia\u0142em.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie mog\u0142e\u015b tego przewidzie\u0107 \u2013 zapewni\u0142 mnie Kardin. \u2013 Si\u0142\u0119 zakl\u0119\u0107 okre\u015blamy dla ludzi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\"><span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po raz pierwszy kto\u015b powiedzia\u0142 g\u0142o\u015bno, \u017ce nie jestem cz\u0142owiekiem. Zrobi\u0142o mi si\u0119 gor\u0105co\u00a0i\u00a0s\u0142abo. Gdybym zemdla\u0142, chyba spali\u0142bym si\u0119 ze wstydu. Rozejrza\u0142em si\u0119 po sali: wielu uczni\u00f3w zblad\u0142o, niekt\u00f3rzy patrzyli na mnie\u00a0z\u00a0rozdziawionymi ustami. Flora podnios\u0142a si\u0119 powoli z\u00a0pod\u0142ogi, ale nie mia\u0142a odwagi spojrze\u0107 mi\u00a0w\u00a0oczy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\"><span style=\"color: #404040;\">\u2013 <span style=\"font-family: Lato, Helvetica, Arial, sans-serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142odki \u2013 wyszepta\u0142a.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<br \/>\n&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Prolog &nbsp; Edward\u00a0i\u00a0jego przyjaciele wypili dostatecznie du\u017co wina, by wsadzi\u0107 g\u0142owy\u00a0w\u00a0paszcz\u0119 lwa. Na wypadek gdyby sam alkohol nie wystarczy\u0142, jechali we tr\u00f3jk\u0119, tak \u017ceby ka\u017cdy musia\u0142 zgrywa\u0107 chojraka przed pozosta\u0142ymi. Byli m\u0142odzi, dobrze urodzeni\u00a0i\u00a0spragnieni szale\u0144stw.\u00a0A\u00a0czy istnia\u0142o co\u015b bardziej szalonego ni\u017c sp\u0119dzenie nocy\u00a0w\u00a0Redlum? Edward nerwowo prze\u0142kn\u0105\u0142 \u015blin\u0119 na widok mur\u00f3w, kt\u00f3rych wyblak\u0142a czerwie\u0144 przedziera\u0142a si\u0119 przez&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":50,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/rupiewicz.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/93"}],"collection":[{"href":"https:\/\/rupiewicz.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/rupiewicz.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rupiewicz.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rupiewicz.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=93"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/rupiewicz.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/93\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":96,"href":"https:\/\/rupiewicz.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/93\/revisions\/96"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rupiewicz.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/50"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/rupiewicz.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=93"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}